Pamiętacie pierwszy "szkolny" exploding box?
Kolorami przypominał klasyczny-szkolny mundurek. I choć "klasyczny" wcale nie oznacza "nudny", to warto pomyśleć nad zmianami, które dodadzą troszkę smaczku.
A, że Kasia jak myśli, tak robi...
Tadaaaam- odświeżona wersja "szkolniaka" z koronkowymi kieszonkami na pieniądze.
To jak? Hit czy kit? ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wedding. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wedding. Pokaż wszystkie posty
Po asiowemu, czyli w trampkach przez świat.
Pamiętacie, jak ostatnio zapowiadałam kilka nowinek?
No i są- małe, tuptusiowe trampki w uroczym pastelowym odcieniu błękitu.
A do tego grochy- kwintesencja kasiowych miłostek. :)
No i są- małe, tuptusiowe trampki w uroczym pastelowym odcieniu błękitu.
A do tego grochy- kwintesencja kasiowych miłostek. :)
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Jak mundurek. A za mundurem...
Pamiętacie czasy, kiedy każde rozpoczęcie roku szkolnego oznaczało przywdzianie białej koszuli i granatowej spódniczki?
Ja pamiętam...
Lakmerki na nogach, kokarda we włosach i z pieśnią na ustach marsz do szkoły ;)
Dlatego, dla uczczenia końca wakacji pudełeczko w szkolnych kolorach- choć chyba sztywnego mundurka nie przypomina?
Ja pamiętam...
Lakmerki na nogach, kokarda we włosach i z pieśnią na ustach marsz do szkoły ;)
Dlatego, dla uczczenia końca wakacji pudełeczko w szkolnych kolorach- choć chyba sztywnego mundurka nie przypomina?
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Karuzela na Bielanach co niedziela...
... a u mnie po raz pierwszy..
Lubię zmiany, nie lubię się nudzić, więc nastał czas na zrobienie czegoś nowego.
Troszkę tłoczno się zrobiło ostatnimi czasy z eksplodującymi pudełeczkami, ale nie poddałam się zbyt krótkiej dobie i dodałam do każdego z nich odrobinę świeżości. :)
Chociaż... o ile w przypadku pozostałych (oczywiście, że Wam je pokażę, spokojnie) rzeczywiście można mówić jedynie o drobnym "odświeżeniu" starych pomysłów, o tyle ten bąbelkowy exploding box jest dla mnie zupełną nowością.
Karuzeli jak dotąd jeszcze nie było, ale... porządnie zakręciła mi w głowie, więc jeśli pozwolicie, z pewnością nie będzie to ostatni raz, kiedy wykupię żeton na przejażdżkę z nożyczkami i papierem w rękach ;)
To jak? Jesteście za? Wsiadacie ze mną? :)
Lubię zmiany, nie lubię się nudzić, więc nastał czas na zrobienie czegoś nowego.
Troszkę tłoczno się zrobiło ostatnimi czasy z eksplodującymi pudełeczkami, ale nie poddałam się zbyt krótkiej dobie i dodałam do każdego z nich odrobinę świeżości. :)
Chociaż... o ile w przypadku pozostałych (oczywiście, że Wam je pokażę, spokojnie) rzeczywiście można mówić jedynie o drobnym "odświeżeniu" starych pomysłów, o tyle ten bąbelkowy exploding box jest dla mnie zupełną nowością.
Karuzeli jak dotąd jeszcze nie było, ale... porządnie zakręciła mi w głowie, więc jeśli pozwolicie, z pewnością nie będzie to ostatni raz, kiedy wykupię żeton na przejażdżkę z nożyczkami i papierem w rękach ;)
To jak? Jesteście za? Wsiadacie ze mną? :)
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Jakiś taki podobny... do Muchomorka :)
Wydaje Wam się, że już gdzieś go widzieliście?
Macie rację- wydaje Wam się.
To nie on, to jego nowo narodzony brat- Muchomorek Junior.
Wprawdzie trujący nie jest, ale tortu nie polecam próbować ;)
Macie rację- wydaje Wam się.
To nie on, to jego nowo narodzony brat- Muchomorek Junior.
Wprawdzie trujący nie jest, ale tortu nie polecam próbować ;)
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Marceli rośnie, jak na drożdżach...
Jeszcze przed chwilą robiłam dla tego słodkiego Maluszka zaproszenia na Chrzest, a dziś...
Dziś z westchnieniem patrzę na kolejne zaproszenia- tym razem na Jego pierwsze urodzinki. :)
I niech mi ktoś powie, że to nie jest cudowne uczucie, kiedy Czarna Perełka towarzyszy Bąbelkom w stawianiu ich pierwszych, ważnych kroczków na życiowej drodze.
Eh... sentymentalnie się zrobiło :)
Dziś z westchnieniem patrzę na kolejne zaproszenia- tym razem na Jego pierwsze urodzinki. :)
I niech mi ktoś powie, że to nie jest cudowne uczucie, kiedy Czarna Perełka towarzyszy Bąbelkom w stawianiu ich pierwszych, ważnych kroczków na życiowej drodze.
Eh... sentymentalnie się zrobiło :)
Etykiety:
Chrzest,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Na 18-stkę,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Roczek,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami,
Zaproszenie
Zozolowe tulipany, jak żywe... Czyli historia cukierkowego bukietu w nowej odsłonie.
No chciałam coś "innego", chciałam...
Chciałam, żeby były "jak żywe", no chciałam...
Ale wiecie- "chcieć" nie zawsze znaczy "móc".
Chociaż z drugiej strony, mówi się, że dla chcącego nic trudnego...
Dlatego zawzięłam się i za trzecim podejściem ukręciłam coś tulipanopodobnego, co chociaż troszkę spełniło moje oczekiwania.
Ale, ale... tu nie kwiatek jest gwiazdą, a zozolkowy, wystrzałowy lizak, który skrył się w jego wnętrzu. Widzicie?
Okeeeeej, okej. Już się nie złośćcie, nie będę Wam dłużej robiła "smaka na lizaka".
Zanim przejdziemy do zdjęć, powiem Wam w sekrecie, że mój brak pełnego zadowolenia z tegoż oto fioletowego stworka, nadrobiło zdziwienie kelnerki, która w restauracji na widok bukietu chciała przynieść wazon... żeby kwiatki nie zwiędły ;)
Chciałam, żeby były "jak żywe", no chciałam...
Ale wiecie- "chcieć" nie zawsze znaczy "móc".
Chociaż z drugiej strony, mówi się, że dla chcącego nic trudnego...
Dlatego zawzięłam się i za trzecim podejściem ukręciłam coś tulipanopodobnego, co chociaż troszkę spełniło moje oczekiwania.
Ale, ale... tu nie kwiatek jest gwiazdą, a zozolkowy, wystrzałowy lizak, który skrył się w jego wnętrzu. Widzicie?
Okeeeeej, okej. Już się nie złośćcie, nie będę Wam dłużej robiła "smaka na lizaka".
Zanim przejdziemy do zdjęć, powiem Wam w sekrecie, że mój brak pełnego zadowolenia z tegoż oto fioletowego stworka, nadrobiło zdziwienie kelnerki, która w restauracji na widok bukietu chciała przynieść wazon... żeby kwiatki nie zwiędły ;)
Etykiety:
Bukiet,
Chrzest,
Cukierkowy bukiet,
Dla dziewczynki,
Dziecko,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Kwiatki,
Prezent prosto z serca,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Nie mam jeszcze tego pudełka po kokardy.
Wprawdzie nie jest to swieżynka i z pozoru mogłoby się wydawać, że ten egzemplarz powinien mi się już znudzić, ale... jakoś tak polubiłam go od pierwszego tyknięcia.
Może to przez te groszki?
A może przez niby-garbuska?
Nie wiem... Lubię, to lubię. Na co drążyć temat?!
Bardziej zastanawia mnie to, z jakiego powodu do tej pory Wam tego nie pokazałam.
Pewnie w ferworze przeprowadzki pakowałam nie tylko walizki, ale i zdjęcia. ;)
Na szczęście bagaże już dawno rozpakowane, więc i porządki na komputerze zdążyłam zaliczyć.
To patrzcie co tam znalazłam.
Może to przez te groszki?
A może przez niby-garbuska?
Nie wiem... Lubię, to lubię. Na co drążyć temat?!
Bardziej zastanawia mnie to, z jakiego powodu do tej pory Wam tego nie pokazałam.
Pewnie w ferworze przeprowadzki pakowałam nie tylko walizki, ale i zdjęcia. ;)
Na szczęście bagaże już dawno rozpakowane, więc i porządki na komputerze zdążyłam zaliczyć.
To patrzcie co tam znalazłam.
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Fiu, fiu... Full wypas!
Pamiętacie, jak opowiadałam Wam o tym, jak zamawia się exploding boxy?
Wspominałam wtedy, że istnieje coś takiego, jak pakiet podstawowy i...full opcja.
I to jest właśnie full opcja. :) Po środku torcik, a po bokach ozdobne obrazki.
Co o tym sądzicie?
Ja chyba uległam jego urokowi ;)
Wspominałam wtedy, że istnieje coś takiego, jak pakiet podstawowy i...full opcja.
I to jest właśnie full opcja. :) Po środku torcik, a po bokach ozdobne obrazki.
Co o tym sądzicie?
Ja chyba uległam jego urokowi ;)
Etykiety:
Dziecko,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Koronkowe,
Muffinki,
Opakowanie prezentu,
Prezent,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Scrapbooking,
Stylowi,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Z najlepszymi życzeniami
Zaproszenie w daleką podróż ku dorosłości!
Spokojnie, to nie będzie post tylko dla dorosłych.
W sumie to przyznam, że nie do końca wiem co Wam dziś powiedzieć...
Robiąc te zaproszenia na pewną osiemnastkową imprezę, jakoś-takoś zebrało mi się na wspominki.
Ale nie nie nie... Co to to nie!
Nie będzie żadnych radosnych historyjek, ani smaczków na dzień dobry ;)
Nie dziś.
Dziś patrzcie na to co udało mi się zrobić.
Grafika, na której bazowałam, została zapożyczona z serwisu freepik.com
W sumie to przyznam, że nie do końca wiem co Wam dziś powiedzieć...
Robiąc te zaproszenia na pewną osiemnastkową imprezę, jakoś-takoś zebrało mi się na wspominki.
Ale nie nie nie... Co to to nie!
Nie będzie żadnych radosnych historyjek, ani smaczków na dzień dobry ;)
Nie dziś.
Dziś patrzcie na to co udało mi się zrobić.
Grafika, na której bazowałam, została zapożyczona z serwisu freepik.com
Etykiety:
Chrzest,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Na 18-stkę,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami,
Zaproszenie
Jakieś takie zakręcone...
Ha! Kolejne quillingowe starcie mam już za sobą.
I prawdę mówiąc, sprawia mi to co raz większą frajdę.
Z pewnością wezmę quillingową igłę do rąk jeszcze nie raz i nie dwa.
A żeby nie było nudno postawiłam sama sobie pewne (nie)małe zakręcone wyzwanie, ale na razie cichosza...
Póki co zerknijcie, jak wygląda efekt moich papierowo-paskowych wprawek.
I prawdę mówiąc, sprawia mi to co raz większą frajdę.
Z pewnością wezmę quillingową igłę do rąk jeszcze nie raz i nie dwa.
A żeby nie było nudno postawiłam sama sobie pewne (nie)małe zakręcone wyzwanie, ale na razie cichosza...
Póki co zerknijcie, jak wygląda efekt moich papierowo-paskowych wprawek.
Etykiety:
Chrzest,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Quilling,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
❅ Bukiet dla Elsy ❅
U Was też piekarnik za oknem jest rozkręcony na najwyższą temperaturę?
Ehhh... Nawet mój naturalny termostat zaczyna fiksować- mam ciepłe ręce! Dacie wiarę?
To nieprawda, że ja zimą narzekałam na zimno. Nigdy. Przenigdy. Co to to nie.
A nawet jeśli coś kiedyś wspomniałam, to na pewno wymsknęło mi się przez przypadek. ;)
W taki upał zapewne każdy z nas marzy o orzeźwieniu.
Temperatury za oknem to pewnie nie obniży, ale polecam lodowe cukierki... oczywiście w niebanalnym wydaniu- bukietu.
Nie wiem czy Elsa byłaby z niego zadowolona, ale wiem, że mała "komunistka", dla której był robiony uległa jego niebieskiemu urokowi. ;)
Ehhh... Nawet mój naturalny termostat zaczyna fiksować- mam ciepłe ręce! Dacie wiarę?
To nieprawda, że ja zimą narzekałam na zimno. Nigdy. Przenigdy. Co to to nie.
A nawet jeśli coś kiedyś wspomniałam, to na pewno wymsknęło mi się przez przypadek. ;)
W taki upał zapewne każdy z nas marzy o orzeźwieniu.
Temperatury za oknem to pewnie nie obniży, ale polecam lodowe cukierki... oczywiście w niebanalnym wydaniu- bukietu.
Nie wiem czy Elsa byłaby z niego zadowolona, ale wiem, że mała "komunistka", dla której był robiony uległa jego niebieskiemu urokowi. ;)
Etykiety:
Bukiet,
Chrzest,
Cukierkowy bukiet,
Dla dziewczynki,
Dziecko,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Kwiatki,
Prezent prosto z serca,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Stuknęła mi setka!
Wiem co chcecie powiedzieć- dobrze się trzymam, jak na ten wiek ;)
Eh Wy żartownisie...
Przecież ja nie o metryce mówię, a o liczbie postów!
Nie wiem kiedy napisałam te poprzednie 99 parahistoryjek i jakimi zdjęciami Was zasypywałam, ale jedno wiem na pewno- nie przestanę ;)
Z powodu tego małego jubileuszu chyba należą się mojej Czarnej Perełce jakieś "kwiatki", jak myślicie?
Nooo... niech ma! W końcu można uznać, że jest już dorosła...
Eh Wy żartownisie...
Przecież ja nie o metryce mówię, a o liczbie postów!
Nie wiem kiedy napisałam te poprzednie 99 parahistoryjek i jakimi zdjęciami Was zasypywałam, ale jedno wiem na pewno- nie przestanę ;)
Z powodu tego małego jubileuszu chyba należą się mojej Czarnej Perełce jakieś "kwiatki", jak myślicie?
Nooo... niech ma! W końcu można uznać, że jest już dorosła...
Etykiety:
Bukiet,
Chrzest,
Cukierkowy bukiet,
Dla dziewczynki,
Dziecko,
Hand made,
Handmade,
Kartka,
Kwiatki,
Prezent prosto z serca,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Jak cukiereczek...
Ehh... To chyba wszystko przez tę dietę cud (cud będzie, jak schudnę) wszystko kojarzy mi się z jedzeniem...
A takimi śmietankowo-truskawkowymi cukiereczkami nie pogardziłabym ani przez chwilę :)
No dobrze... Możecie powiedzieć, że jestem łasuchem. Bo jestem. I całkiem mi z tym dobrze :D
Ale powiedzcie sami, czy to pudełko nie przypomina Wam jakichś pysznych słodkości?
Np. lody jogurtowe z malinową polewą... albo bita śmietana z musem truskawkowym...
Ah, już cieknie mi ślinka... A widok tego tortu wcale nie pomaga mi w utrzymaniu (edit: w rozpoczęciu) diety.
No cóż... Dieta dietą, ale mały kawałeczek ciasta, w toaście za zdrowie Małej Lilianny, dla której to pudełeczko zostało stworzone, chyba nie będzie grzechem? ;)
No to Wy oglądajcie, a ja zabieram się za pieczenie. Tym bardziej czegoś mniej uroczego, ale za to smaczniejszego niż ten groszkowy torcik.
A takimi śmietankowo-truskawkowymi cukiereczkami nie pogardziłabym ani przez chwilę :)
No dobrze... Możecie powiedzieć, że jestem łasuchem. Bo jestem. I całkiem mi z tym dobrze :D
Ale powiedzcie sami, czy to pudełko nie przypomina Wam jakichś pysznych słodkości?
Np. lody jogurtowe z malinową polewą... albo bita śmietana z musem truskawkowym...
Ah, już cieknie mi ślinka... A widok tego tortu wcale nie pomaga mi w utrzymaniu (edit: w rozpoczęciu) diety.
No cóż... Dieta dietą, ale mały kawałeczek ciasta, w toaście za zdrowie Małej Lilianny, dla której to pudełeczko zostało stworzone, chyba nie będzie grzechem? ;)
No to Wy oglądajcie, a ja zabieram się za pieczenie. Tym bardziej czegoś mniej uroczego, ale za to smaczniejszego niż ten groszkowy torcik.
Etykiety:
Chrzest,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Quilling,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Po co kobiecie buty?
Podobno Marilyn Monroe powiedziała kiedyś, że "wystarczy dać kobiecie odpowiednie buty, by ta mogła podbić świat".
Nie wiem ile w tym prawdy... Szczególnie, że ja wybierając się na podbój świata z całą pewnością wybrałabym najmniej kobiece buty- trampki, ale za to w najbardziej kobiecym- pastelowym- kolorze ;)
Ale nie o mnie dziś...
Jakie buty sprawilibyście małej istotce, która dopiero co pojawiła się na świecie?
Ja wraz z Ciocią tejże Kruszynki postawiłyśmy na pudełko z uroczymi baletkami, ozdobionymi groszkami i kawałeczkiem koronki.
Myślicie, że mała Nikola podbije w nich świat?
Miejmy nadzieję! :)
A tymczasem zobaczcie, jak prezentuje się ta nowa para bucików w eksplodującym pudełku :)
Nie wiem ile w tym prawdy... Szczególnie, że ja wybierając się na podbój świata z całą pewnością wybrałabym najmniej kobiece buty- trampki, ale za to w najbardziej kobiecym- pastelowym- kolorze ;)
Ale nie o mnie dziś...
Jakie buty sprawilibyście małej istotce, która dopiero co pojawiła się na świecie?
Ja wraz z Ciocią tejże Kruszynki postawiłyśmy na pudełko z uroczymi baletkami, ozdobionymi groszkami i kawałeczkiem koronki.
Myślicie, że mała Nikola podbije w nich świat?
Miejmy nadzieję! :)
A tymczasem zobaczcie, jak prezentuje się ta nowa para bucików w eksplodującym pudełku :)
Etykiety:
Chrzest,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Quilling,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Czterdzieści lat minęło, jak jeden dzień...
No... Przyznać się, kto czytając tytuł posta, zanucił go sobie pod nosem? ;-)
Cóż, to chyba jeden z tych wersów, obok których nie można przejść obojętnie.
Ale gwiazdą dzisiejszego odcinka nie jest żaden filmowy inżynier, a... czterdziestolatka z czterdziestoletnim stażem :-)
Sami przyznacie- wiek godny podziwu.
To i świętować wypada w sposób niepowtarzalny.
Dlatego, specjalnie na tę okazję zostałam poproszona o wykonanie niepowtarzalnej kartki w rozmiarze XL, tak by udało się w niej zgromadzić podpisy wszystkich wnucząt, a wierzcie mi- jest ich sporo.
Mam nadzieję, że sprostałam wyzwaniu, a jubilatce życzę wiele zdrowia i uśmiechu na kolejne -dziesiąt lat :-)
Etykiety:
Chrzest,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Quilling,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka
No tak, co tu dużo opowiadać.
Imieninowy exploding box dla Pani Agnieszki nie zagrzał u mnie miejsca na długo.
Realizacja zamówienia przebiegła szybciej niż trasa Pendolino, relacji Warszawa-Wrocław.
A i naliczona opłata jest stanowczo niższa i o mandat nie trzeba się martwić...
Prawie jak lot British Airways w klasie business, w promocyjnej cenie ;)
Chociaż zaraz, zaraz... Nie. Daruję sobie jednak te lotnicze skojarzenia.
Połączenie samolotu i eksplodującego pudełka w jednym poście, może narazić mnie na przykre konsekwencje.
Wolałabym nie zobaczyć za kilka dni, na ekranie komputera, komunikatu "Nie poPISałaś się Katarzyna!", zamiast strony głównej mojej czarnej perełki ;)
Dlatego, z wyrazami żalu i skruchy za głupie żarty, kłaniam się nisko (a dla Pana Prezesa nawet baaaardzo nisko) i pokazuję Wam to, co pozostało mi po imieninowym pudełeczku w wiosennym wydaniu :)
Imieninowy exploding box dla Pani Agnieszki nie zagrzał u mnie miejsca na długo.
Realizacja zamówienia przebiegła szybciej niż trasa Pendolino, relacji Warszawa-Wrocław.
A i naliczona opłata jest stanowczo niższa i o mandat nie trzeba się martwić...
Prawie jak lot British Airways w klasie business, w promocyjnej cenie ;)
Chociaż zaraz, zaraz... Nie. Daruję sobie jednak te lotnicze skojarzenia.
Połączenie samolotu i eksplodującego pudełka w jednym poście, może narazić mnie na przykre konsekwencje.
Wolałabym nie zobaczyć za kilka dni, na ekranie komputera, komunikatu "Nie poPISałaś się Katarzyna!", zamiast strony głównej mojej czarnej perełki ;)
Dlatego, z wyrazami żalu i skruchy za głupie żarty, kłaniam się nisko (a dla Pana Prezesa nawet baaaardzo nisko) i pokazuję Wam to, co pozostało mi po imieninowym pudełeczku w wiosennym wydaniu :)
Etykiety:
Chrzest,
Exploding box,
Hand made,
Handmade,
Imieniny,
Kartka,
Komunia Święta,
Opakowanie,
Prezent,
prezentu,
Pudełko,
Quilling,
Ręcznie robione,
Ślub,
Urodziny,
Wedding,
Wesele,
Z najlepszymi życzeniami
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































