La mia perla nera
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukiet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bukiet. Pokaż wszystkie posty

Zozolowe tulipany, jak żywe... Czyli historia cukierkowego bukietu w nowej odsłonie.

›
No chciałam coś "innego", chciałam... Chciałam, żeby były "jak żywe", no chciałam... Ale wiecie- "chcieć" ni...
2 komentarze:

❅ Bukiet dla Elsy ❅

›
U Was też piekarnik za oknem jest rozkręcony na najwyższą temperaturę? Ehhh... Nawet mój naturalny termostat zaczyna fiksować- mam ciepłe r...

Stuknęła mi setka!

›
Wiem co chcecie powiedzieć- dobrze się trzymam, jak na ten wiek ;) Eh Wy żartownisie... Przecież ja nie o metryce mówię, a o liczbie postów...

Taka ze mnie Baba Jaga!

›
No co? Skoro Baba Jaga zbudowała domek z piernika, to czemu ja nie mogę zrobić bukietu z cukierków? Co więcej, obiecuję, nie chce nikogo z...
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.